70 88 77 582 w 34
wiślij sms o tresci WNIOSEK na 7393 (3.69 zł za sms)

Piramidy finansowe

Konsolidacja Chwilówek bez BIK uwolnij się od zadłużeń i skonsoliduj pożyczki

Piramidy finansowe

Pieniądze zarabia się długą i ciężką pracą, a traci się je praktycznie momentalnie. Nie raz są to mniej lub bardziej przyjemne powody, a nie raz są to takie głupie kroki, jak lokowanie w piramidzie finansowej. Dlaczego warto tego unikać? Można dowiedzieć się właśnie z tego artykułu.

Piramidy finansowe wcale nie są na naszym rynku nowym zjawiskiem i zapewne będą nam towarzyszyły jeszcze bardzo długo. Warto jednak uświadamiać samego siebie i najbliższych, jak uniknąć wplątania się w taką piramidę, która może doprowadzić do załamania finansowego. Najważniejsze wskazówki można znaleźć w tym artykule.

Powiedzmy sobie szczerze, że finanse nie są dziedziną, w której większość z nas króluje, czy nawet może pochwalić się podstawową wiedzą. Raczej większość rozwiązań pozostawiamy losowi, mając nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Czasem jednak warto zapoznać się, chociażby z podstawową wiedzą, która na przykład pozwoli na uniknięcie uczestnictwa w piramidzie finansowej. Jeśli ktoś nie wie nawet, czym jest piramida finansowa i jak jej uniknąć, to powinien kontynuować czytanie.

Piramida finansowa – co to jest?

Pojęcia ekonomiczne można tłumaczyć zarówno długo i zawile, jak i można posłużyć się przykładami, co chyba będzie milsze dla zwykłego słuchacza, który nie ma nic wspólnego z ekonomią i dopiero będą to jego pierwsze przygody z różnymi sytuacjami, które są niby z życia wzięte, lecz przeciętny Kowalski ich nie zauważa. Dlatego też to, czym jest piramida finansowa, najłatwiej będzie zrozumieć na przykładzie. Warto jednak już teraz zapamiętać, że to nie jest nic dobrego i lepiej jest unikać uczestnictwa w czymś takim.

Od czego więc to wszystko się zaczyna? Od osoby, którą możemy nazwać przedsiębiorcą. Działa ona w pojedynkę lub też decyduje się na współprace z kilkoma innymi osobami. Wiadomo, że im więcej osób, tym większa może być skala działania. Przedsiębiorca postanawia założyć parabank, który będzie oferować wysoko oprocentowane lokaty, których zyski będą pochodzić z określonych działań, przy użyciu pieniędzy na lokatach, gdzie te działania, to będą zazwyczaj po prostu inwestycje. Jeśli już postanowienie jest i założono przedsiębiorstwo, to można działać. Oczywiście reklama jest dźwignią handlu, więc jest ona również wykorzystywana w tym wypadku, jednak w piramidach finansowych zazwyczaj wykorzystuje się w późniejszym etapie przede wszystkim system sprzedaży lawinowej.

Gdzie tylko będzie można, przedsiębiorca stara się poinformować swoich potencjalnych klientów o tym, jaka jest jego oferta. Może to robić w każdy dowolny sposób. Zazwyczaj jednak takie lokaty są bardzo wysoko oprocentowane i choć wydaje się to niemożliwe, nierzadko jest to kilkadziesiąt procent, a zdarzało się nawet kilkaset. Gdy tylko ludzie zobaczą, że jakiś parabank oferuje taką lokatę, to od razu dzielą się oni na grupy, gdzie głównie będą to grupy ludzi, którzy nie chcą rezygnować z okazji i od razu zamierzają lokować pieniądze w lokacie, a także grupa ludzi, którzy podejrzliwie podchodzą do tego typu biznesu i jednak się wycofują z pomysłu zainwestowania w lokatę.

Przyjmujemy jednak, że reklama podziałała i zgłosiła się pierwsza grupa klientów, którzy chcą założyć w parabanku lokatę. Oczywiście zapewnia się ich o wszystkich korzyściach, które z tego płyną. Co więcej, aby zapewnić sobie właśnie sprzedaż lawinową, oferuje się prowizje za sprowadzanie kolejnych klientów do banku. Tak właśnie powstaje szczyt piramidy, w postaci przedsiębiorstwa i jej kolejne piętra, w postaci klientów, którzy po kolei zakładali w przedsiębiorstwie lokaty.
Warto już teraz się dowiedzieć o tym, że właśnie dzięki tym kolejnym piętrom piramidy zarabia ona na te wyższe, czyli pierwsze piętra. Zyski nie pochodzą wcale z żadnych inwestycji, jak to o tym wcześniej zapewniano, tylko po prostu z tego, że przedsiębiorstwo wykorzystuje przychody na lokaty, aby sprawiać wrażenie, że bardzo dobrze się mu wiedzie i ma znakomitą płynność, a wszystko oczywiście po to, aby skłonić kolejnych klientów do tego, by zakładali swoje lokaty. Kruszce, nieruchomości, papiery wartościowe i inne inwestycje, mają przynosić parabankowi zyski, jednak nikt tak naprawdę tego nie sprawdza z klientów, bo wszyscy są zaślepieni tym oszałamiającym zyskiem.

Wszystko, co dobre, kiedyś jednak musi się skończyć i tak będzie także w tym wypadku, prędzej, czy później. W pewnym momencie albo urzędy państwowe zainteresują się tym przedsiębiorstwem, albo też będzie coraz mniej klientów, a więc i mniej przychodów. Konsekwencją tego będzie po prostu zmniejszenie przychodów, a wydatki cały czas pozostaną. Parabank w końcu zbankrutuje, jednak nie zwróci wcześniej pieniędzy z lokat, tylko pozostawi swoich klientów na lodzie. Oczywiście wszystkim zajmą się służby państwowe, jednak niech klienci nie liczą na szybkie zwroty, bo to może naprawdę długo trwać. Procesy mogą ciągnąć się latami, a liczyć można tak naprawdę na zaledwie ułamek z tego, co się włożyło na lokatę. Tak właśnie działają piramidy finansowe.

Strzeż się tego!

Jeśli ktoś jest naprawdę odpowiedzialny i zna wartość pieniędzy, to wie, ile pracy i wysiłku kosztuje, żeby uzbierać większą sumę. Wraz z pracą i poświęceniem, rośnie szacunek do pieniędzy. Dlatego też poprzez szacunek, należy uważać, komu się te pieniądze poświęca i czy na pewno jest to bezpieczne. Oczywiście na rynku finansowym działa zarówno wiele zwykłych parabanków, które chcą działać legalnie, jak i tych, które chcą żerować na czyichś pieniądzach. Łatwo nie jest wcale rozróżnić tych dobrych, od tych złych, jednak da się to zrobić i dobrze jest nieco dowiedzieć się, jak to zrobić.

Zanim sami zorientujemy się, czy ta świetna oferta, na którą trafiliśmy, jest oszustwem i jest to piramida finansowa, odkryć mogą to ekonomiści i dziennikarze, których zdanie warto brać pod uwagę i się nim kierować, szczególnie jeśli nie mamy zielonego pojęcia o finansach. Dlatego wykorzystujmy wiedzę innych i strzeżmy się takich przedsiębiorstw, które chcą nas naciągnąć. Może i będzie nas kusić, bo zazwyczaj takie lokaty są naprawdę bardzo wysoko oprocentowane, jednak pomyślmy, ile możemy tak naprawdę na nich stracić. Może ktoś oprzytomnieje, dopiero gdy na własnej skórze przekona się, co to znaczy stracić majątek, jednak oby do tego nie doszło.

Kilka łatwych kroków, aby nie wplątać się w piramidę finansową

Pieniądze powinny na siebie pracować i wie to chyba każdy. Nie dobrze jest, gdy leżą one w „skarpecie” i jedynie poprzez inflację tracą na swojej wartości. Powinny one, chociażby pracować na najniżej oprocentowanej lokacie, ale pracować. Niektórzy jednak tak usilnie chcą osiągnąć, jak najwyższe zyski z zaangażowania kapitału, że ponosi ich fantazja i wierzą w każdą ofertę, jaką tylko napotkają, nawet taką nierealną. Można jednak nauczyć się, jak rozpoznawać takie lokaty, w które nie warto się angażować, do tego potrzebne jest jednak pewne zaangażowanie.

Większość z nas raczej nie lubi się uczyć i nie jest to nic dziwnego. Przez lata wciskano w nas masę niepotrzebnej wiedzy, zamiast tej przydatnej do życia. Warto jednak zmienić swoje zdanie na temat nauki i przekonać się, że może być ona bardzo pożyteczna. Przykładowo może właśnie pomóc w rozróżnieniu normalnej oferty, od oferty piramidy finansowej i może również pomóc w bezpiecznym ulokowaniu pieniędzy. Nauka na będzie po prostu polegać na tym, aby docelowo zrozumieć, w co się inwestuje, czyli angażuje pieniądze. Niektórzy, gdy tylko usłyszą te wszystkie pojęcia ekonomiczne, to od razu czują niechęć, jednak jeśli się to zrozumie, to naprawdę nie musi być takie trudne, jak się wydaje. Cały proces zrozumienia i nauki również nie musi być męczący i zniechęcający. Wystarczy tylko dostarczać sobie wiedzę w najprzyjemniejszy dla nas sposób. Wybierzmy więc między Internetem, telewizją a książkami i właśnie w ten sposób zdobywajmy wiedzę, na temat finansów. Możemy również skorzystać z każdego ze źródeł i zwiększyć szansę na zrozumienie. Może to trwać miesiąc, a może kilka, jednak warto poświęcić ten czas i po prostu wiedzieć, w co się inwestuje. Choć w małym stopniu należy rozumieć rynek finansowy, ponieważ tylko wtedy inwestycje są bezpieczne, ponieważ nawet inwestycje w lokaty mogą wykończyć finansowo.

Na tym jednak nie koniec, bo wiedza to nie wszystko. Przyda się także trochę logicznego myślenia i naturalne spostrzeżenia ludzi. Jednym z takich spostrzeżeń, które warto powtarzać w przypadku właśnie piramid finansowych, to fakt, że im wyższe jest oprocentowanie, tym więcej się ryzykuje i tym więcej można stracić. Może to być zniechęcające, jednak dzięki temu, na najbardziej ryzykowne posunięcia decydują się jedynie te osoby, które naprawdę znają się na jakimś temacie. Unika się więc w ten sposób nietrafionego lokowania pieniędzy, a także żalu, że jakaś inwestycja nie poszła po kogoś myśli. Trzeba być po prostu gotowym, że jeśli coś daje duży zwrot, to może również zabrać cały zaangażowany kapitał. Jednak trzeba być też świadomym tego, jaka inwestycja może jak wysoki zwrot oferować. Jeśli ktoś pomyśli logicznie, to oczywiste będzie, że lokaty nie są wysoko oprocentowane i raczej mało możliwe, aby sięgały kilkudziesięciu, czy kilkuset procent. Jeśli to jest kilka procent, to i tak to jest dobra lokata. Najwyższe procenty można zyskać na innych inwestycjach, typu giełda, jednak żaden parabank, nie da takich zwrotów z lokat, nawet jeśli sam inwestuje te pieniądze.

Wróćmy jeszcze na chwilę do tego, jak działają inwestycje. Jednak nie chodzi już tu o samą wiedzę na temat różnych instrumentów finansowych, lecz samą świadomość tego, w co zamierza dany parabank inwestować pieniądze z naszej lokaty. Warto zapytać osobę, która zajmuje się obsługą klienta, dla samej wiedzy, w co zamierza przedsiębiorstwo inwestować. Wtedy wystarczy już tylko obserwować, jak wygląda ogólna sytuacja danej dziedziny na rynku finansów i porównać ją do tego, co prezentuje swoim klientom przedsiębiorstwo. Wtedy jasno będzie można określić, czy czasem firma nie nagina prawdy.

Warto także zaufać tym, którzy znają się na temacie oszustw i piramid podatkowych, czyli ekonomistom i dziennikarzom. To oni badają firmy, prześwietlają je, a następnie informują zwykłych ludzi, czy inwestowanie w daną działalność na pewno jest bezpieczne i czy czasem nie mamy do czynienia z oszustwem, którym powinno zająć się państwo. Warto także wykorzystać możliwości, jakie daje nam Internet i sprawdzić przykładowo, czy dana firma posiada zezwolenie od Komisji Nadzoru Finansowego.

Niemiłe przykłady

Piramidy finansowe mogą się pochwalić wcale nie za krótką historią. Tak naprawdę, to ich historia zaczęła się już około stu lat temu, ponieważ na początku wieku XX, a dokładniej w roku 1920. Jednak mimo upływu tylu lat, wiele osób nadal nie nauczyło się, jak obchodzić się z takimi podejrzanymi przedsiębiorstwami i ufa im, mimo że wiele osób już zdążyło stracić cały swój dorobek życia. Niestety Polak jest mądry po szkodzie, no i nie tylko Polak. Dlatego też warto zapoznać się z kilkoma przykładami, które pokażą, jak taka piramida finansowa niszczy ludzkie życie.

Zacznijmy od samego początku, czyli od początku XX wieku, kiedy to do Stanów Zjednoczonych Ameryki przybył imigrant z Włoch, który nazywał się Charles Ponzi. Na samym początku pracował w pełni legalnie i nic nie zapowiadało się, aby przeszedł na tę złą stronę. Niestety po pewnym czasie zauważył okazję do zarobku, o czym więcej można poczytać na różnych stronach internetowych, tutaj jest to mało znaczące dla tego tekstu. Najważniejsze jest to, że zakładając firmę w 1920, niedługo zajęło mu, aby ściągać dla siebie zyski z ludzi i zarabiać na nich. Doprowadziło go to jednak powoli do problemów finansowych, które skończyły się upadkiem firmy, ogromnymi stratami dla klientów i więzieniem dla samego Ponziego, który jednak wydostał się z niego, za pomocą kaucji. Jego doświadczenia życiowe jednak i niczym go nie przekonały i mimo nauczki, jaką otrzymał za oszukiwanie ludzi, ponownie założył firmę, będącą piramidą finansową. Tym razem skończyło się to dla niego gorzej, ponieważ gdy tylko firma upadła, on próbował uciec za granicę, co mu się jednak nie udało i został skazany na pobyt we więzieniu. Gdy wyrok minął i Ponzi odsiedział swoje, wyjechał za granicę, gdzie miał pracować dla linii lotniczych, które niestety niedługo po tym upadły. Charles Ponzi został bez środków do życia, ostatecznie zmarł w biedzie i chorobie. Można powiedzieć, że była to dla niego świetna nauczka za to, jak traktował ludzi.

Kolejny przykład, z jakim można się zapoznać, pochodzi już z Polski. Lech Grobelski był przedsiębiorcą, który w 1989 roku założył Bezpieczną Kasę Oszczędności. Jej historia nie trwała długo, bo zaledwie do 1990 roku, lecz zdążyła wyrządzić sporo szkód. Namawiał on ludzi do tego, aby wpłacali na lokaty pieniądze. Lokaty były te oprocentowane nawet na 300%, co wydaj się wręcz niemożliwe. Tak jednak było i ludzie niestety mu wierzyli. Powodem do zaufania mogło być między innymi to, że Grobelny promował swoje lokaty, jako te, które zyski miały generować dzięki wymianie złotówek na dolary. Niestety ludzie darzący dolar zaufaniem, uwierzyli mu i zaczęli korzystać z jego oferty. Już po orku, gdy firma upadła, około 10 tysięcy osób było poszkodowanych i straciło swoje zaangażowane majątki. Niedługo po tym trzeba było czekać na kolejną polską piramidę, czyli Galicyjski Trust Kapitałowo – Inwestycyjny, który równie szybko zniknął, co się pojawił.

Jedną z największych tragedii dla Polaków była jednak, a raczej jest, afera Amber Gold. Przedsiębiorstwo to było parabankiem, który oferował swoim klientom wysoko oprocentowane lokaty, z których zyski miały pochodzić z inwestycji w kruszce, takie jak srebro i złoto. Są to jedne z najpewniejszych inwestycji, dlatego ludzie zaufali założycielom Amber Gold. Przygoda z tą firmą skończyła się stratą dla 11 tysięcy osób, kiedy to w 2012 roku ABW wszczęło śledztwo, w sprawie prania brudnych pieniędzy. Niestety ofiary jeszcze długo nie zobaczą swojego majątku, ponieważ rozprawy cały czas trwają i nie zapowiada się, żeby szybko się zakończyły.

Niestety piramidy finansowe potrafią być też na tyle tragiczne w skutkach, że potrafią za sobą pociągnąć ofiary w ludziach i tak też było, jeśli chodzi o kraj, jakim jest Albania. W latach 90 XX wieku powstało tam wiele piramid finansowych, które nagle zaczęły upadać około lat 1996 i 1997. Niestety straty były liczone w setkach milionach dolarów, z czym nie mogło pogodzić się wiele osób. Dlatego też rozpoczęła się w tym kraju rewolucja, która w szczytowym momencie panowała nad połową kraju. Niestety była potrzebna interwencja Organizacji Narodów Zjednoczonych, ponieważ konflikt był bardzo trudny do opanowania. Straty były liczone nie tylko w milionach, lecz także w ludziach, ponieważ podczas walk zginęło około 3000 osób.

Upewnij się

Zanim więc wejdziesz w jakąś podejrzanie interesującą ofertę, to kilka razy się zastanów, zanim podejmiesz ostateczną decyzję. Może to uratować twoje oszczędności i przede wszystkim zdrowie, bo nie jedna osoba kompletnie się załamuje, po utracie oszczędności z całego życia.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.